Zdrowe odżywianie kontra mleko, masło, jajka, cukier oraz tłuszcze

Kategoria: Terapie naturalne Opublikowano: sobota, 03 czerwiec 2017 Piotr Nowak Drukuj E-mail
Zdrowe odżywianie

Zdrowe odżywianie kontra mleko, masło, jajka, cukier oraz tłuszcze zwierzęce i roślinne. Co szkodzi, a co pomaga? Na co należy zwracać uwagę jedząc podstawowe produkty spożywcze?

 

Zdrowych diet jest tyle ilu dietetyków

Czy to co słyszymy w telewizji oraz radiu jest na pewno dla nas najlepsze? Czy powinniśmy bez weryfikacji wierzyć w to, co mówią nam lekarze i autorytety odpowiedzialne za odżywianie.

Problemem dziś nie jest brak informacji na tematy związane ze zdrowym trybem życia i odżywiania. Wręcz przeciwnie, otrzymujemy zbyt wiele informacji, niejednokrotnie wprowadzających zamieszanie i dezorientację. Trudno też się na tym znać w szczególności, gdy chodzi o tak obszerny temat jakim jest zdrowie. Jednak dotyczy on naszego organizmu i pewne podstawy powinniśmy przynajmniej przyswoić.

Ważne też jest, aby zachować krytyczne podejście do nieznanych nam terapii naturalnych opisywanych szeroko w Internecie. Naturalne sposoby leczenia dają wiele nadziei, ale nie można nimi wyleczyć wszystkiego i od razu.

Należy pamiętać o podejściu psychicznym do trapiącego nas problemu natury zdrowotnej. Przyczyny większości chorób leżą w naszym umyśle i psychice. Jeśli nie zaczniemy wprowadzać pozytywnych zmian na tym poziomie, wszelkie terapie naturalne będą z pewnością skuteczne, ale na jakiś czas. Dolegliwości mogą powracać, bo nie została usunięta przyczyna.

Po tym wstępie pragnę rozwiać kilka krążących mitów dotyczących podstawowych produktów żywnościowych.

 

„Pij mleko, będziesz zdrowy”

Tak naprawdę nie ma żadnych rzetelnych, a zarazem potwierdzonych badań naukowych, wskazujących na dobroczynne działanie mleka krowiego.

Mówi się często o korzystnym wpływie mleka na twardość kości i tym samym ochronę przed złamaniami. Jednak nowe badania z Uniwersytetu Harward, także innych uczelni, zaprzeczają temu. U mężczyzn zauważono zależność, że im większe spożycie mleka w młodości, tym powstawało większe ryzyko złamań biodra1. Ponadto, bazując na badaniach z 2012 roku, opublikowanych w „American Journal of Epidemiol­ogy”, mężczyźni, którzy wypijali dużo napojów mlecznych, wykazują znacznie większe ryzyko rozwoju raka prostaty2.

Według Thierrego Souccara, specjalisty od tematyki mleka, konieczne jest, aby państwowe instytucje do spraw żywienia uznały swój błąd. Powinny one honorowo przyznać się, że pomyłką było namawianie całego społeczeństwa do częstego spożywania produktów mlecznych, w celach profilaktycznych przed złamaniami. Powinny też zaprzestać promocji spożycia tych produktów oraz zachęcać do umiaru w tym zakresie3.

Każdy z pewnością słyszał, że mleko obfituje w wapń. Jak się okazuje nie jest to do końca prawda. Ważniejszym jednak problemem jest wchłanialności tego wapnia przez organizm, szczególnie układ kostny4. Zamiast wzmacniać wapń występujący w mleku wypłukuje budulec kości, prowadząc m.in. do osteoporozy5. Kwestia wpływu wapnia, szczególnie tego w suplementach, to jednak temat na zupełnie inny, obszerny artykuł.

A co z osobami lubiącymi produkty mleczne? Jest dla nich rozwiązanie, polegające na przestrzeganiu kilku zasad w codziennej diecie. Chodzi tu o zapewnienie takich witamin i minerałów, które zniwelują negatywny wpływ spożywanego nabiału i wapnia w nim zawartego. Zaliczamy do nich m.in. witaminę K2 MK7, witaminę D3, Witaminę E. Zdecydowanie najlepszym sposobem jest zapewnienie tych witamin z produktów naturalnych jak żółtka jaj, wątróbka, masło, kapusta, owoce itp. Z kolei warzywa powinny obfitować w odpowiednie minerały. Jednak z uwagi na jakość obecnych produktów spożywczych należy też rozważyć odpowiednia suplementację.

 

„Masło jest szkodliwe”

Masło, jak się okazuje, jest zdrowe a jego spożywanie daje organizmowi wiele korzyści. Zawiera dużo cennych składników jak np. witaminę K2 MK7, która pozytywnie wpływa na prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Może być cennym dla zdrowia dodatkiem spożywczym w problemach takich jak: choroby serca, osteoporoza, choroba Alzheimera, żylaki, cukrzyca, a nawet stwardnienie rozsiane6. Są też dowody, że może ochronić przed rakiem skóry.

Natomiast alternatywa dla masła, jaką jest margaryna, stanowi większe zagrożenie niż palenie tytoniu. Amerykańska agencja ds. żywności i leków (FDA) uznała w 2015 roku, że nienasycone kwasy tłuszczowe typu trans, czyli utwardzone oleje roślinne, są szkodliwe i muszą zostać wycofane. Kwasy tłuszczowe trans zawarte w margarynie są prawdziwą katastrofą dla naczyń krwionośnych i przyczyną wielu chorób. Dlaczego jednak mimo już oficjalnego stanowiska w tej sprawie na szczeblach międzynarodowych nie wprowadzono tego zakazu w Polsce?

 

„Nie jedz zbyt wiele jajek, bo powodują cholesterol”

Pseudo-eksperci” wciąż twierdzą, że żółto jaj podnosi poziom cholesterolu. To nieprawda udowodniona już naukowo! Jak się okazuje cholesterol zawarty w pożywieniu nie wpływa na jego poziom we krwi. Warto jednak podkreślić, że cholesterol znajdujący się już we krwi jest produkowany z cukru przez wątrobę i nie pochodzi z pożywienia.

Dodatkowo żółtka jajek są pełne składników odżywczych, które mają nieoceniony wpływ na zdrowie i dobre samopoczucie. Jak by na to nie patrzeć, z jaj powstaje nowe życie w postaci kurczaka. Stąd można nawet samemu wysnuć wniosek, że w takim jaju muszą znajdować się wszystkie elementy, minerały i witaminy niezbędne do życia organizmu. I tak jest faktycznie.

W „British Medical Journal” opublikowane zostało obszerne badanie naukowe, przeprowadzone na 4 milionach osób. Udowodniono w nim, że spożycie jednego jajka dziennie w żaden sposób nie zwiększa ryzyka zachorowania na choroby krążenia, a w ręcz przeciwnie, może przyczynić się do obniżenia ryzyka udaru mózgu7.

Warto wspomnieć o zawartej w żółtku jaj luteinie i zeaksantynie, czyli dwóch wyjątkowych antyoksydantach, które mogą uchronić wzrok przed degeneracją plamki żółtej.

Zalet związanych ze spożywaniem jaj jest dużo więcej. Korzystajmy zatem z tego dobrodziejstwa zamkniętego w jednym produkcie.

 

„Tłuszcze są niezdrowe i powodują otyłość”

Czy ktoś się zastanawiał jak mogłoby smakować pożywienie, z którego usunięto by cały tłuszcz? Podpowiem.. Smakowałoby jak papier, nikt nie chciałby tego jeść.

Producenci żywności doskonale o tym wiedzą i dodają zamiennie innych składników, aby zrekompensować brak tłuszczu. Najczęściej jest to cukier, syrop glukozowo-fruktozowy lub sztuczne słodziki.

Produkty zawierające cukry zwiększają napady głodu. Tłuszcze natomiast odwrotnie, wpływają na długotrwałe uczucie sytości, ponieważ dłużej są trawione przez soki trawienne. Trudniej jest więc schudnąć, kiedy spożywa się produkty odtłuszczone. Tym samym tłuszcze pozytywnie wpływają na aktywność psychofizyczną i pozwalają utrzymać prawidłowy poziom wagi.

Rozwijając nieco temat, prawie wszyscy uważają za oczywiste, że od spożywania tłuszczu się tyje. Tym, co gromadzi się pod skórą i co powoduje, że człowiek staje się gruby, jest tłuszcz. A więc wysuwa się prosty wniosek - jedzenie tłuszczu powiększa tę warstwę tłuszczu.

Jednak jak to często bywa, rzeczywistość jest nieco odmienna. Prawdą jest, że tłuszcze zawierają więcej kalorii niż węglowodany i białka. Ale z drugiej strony, jako ludzie posiadamy system powstrzymujący nas od zjedzenia zbyt dużej ilości tłuszczu. Po prostu czujemy poczucie sytości, ponieważ jego trawienie jest trudniejsze od in­nych pokarmów. Zupełnie odwrotnie jest w przypadku cukru, którego zjadamy ogromne ilości, nie zdając sobie zupełnie z tego sprawy. Zapominamy, że cukier występuje w produktach, które nie są słodkie, takich jak pieczywo czy makaron. A to on właśnie pustoszy nam organizm i wpływa w głównym stopni na powiększanie warstwy tłuszczowej.

Obszerny przegląd artykułów naukowych, opublikowany w 2010 roku w The American Journal of Clinical Nutrition, wskazuje również na jednoznaczny wniosek: nie ma związku między nasyconymi tłuszczami a chorobami krążenia8.

Zatem nie ma sensu odmawiać sobie ani tłustego mięsa, oleju kokosowego, masła czy śmietany, które to produkty są bardzo bogate w nasycone kwasy tłuszczowe.

 

„Cukier jest zły, ponieważ to puste kalorie”

Wiele osób uważa, że cukier (kupowany w sklepach i dodawany do słodyczy) jest szkodliwy ponieważ, dostarcza „pustych ka­lorii“. Prawdą jest, że cukier jest wyjątkowo ubogi w składniki odżywcze, jednak problem sięga dużo głębiej…

Cukier jaki znamy z kuchni, czyli sacharoza składa się z jednej cząsteczki glukozy i jednej cząsteczki fruktozy. Fruktoza staje się „złym cukrem”, jeśli spożywana jest oddziel­nie. Standardowo glukoza jest przekierowywana do komórek ciała i do mózgu. Fruktoza natomiast jest metabolizowana w wątrobie, w której zostaje przekształcona w trójglicerydy, czyli tłuszcze krążące we krwi i zwiększające ryzyko wystąpienia chorób krążenia.

Osoby spożywające duże ilość fruktozy, stają się oporne na insulinę i na leptynę. To z kolei prowadzi w kierunku otyłości i cukrzycy.

To właśnie cukier jest głównym winowajcą problemów z nadwagą. Można śmiało powiedzieć, że to najgorszy składnik współczesnej diety. Jak jednak wiadomo, jest on składnikiem tanim, dlatego tak często jest stosowany w przemyśle spożywczym. To podstawowy komponent w produktach branży cukierniczo-piekarniczej oraz przy produkcji dżemów czy też napojów kolorowych.

 

Wartość odżywcza jedzenia spada, a nasze potrzeby rosną

Rzeczywiście warunki współczesnego życia, do których zaliczamy duże natężenie ruchu, życie w ciągłym pośpiechu, hałas, za­nieczyszczenia, powodują stres, a tym samym zwiększenie naszego zapotrzebowania na potrzebne nam składniki odżywcze.

W sytuacji, gdy stres staje się stanem permanentnym, okazuje się być niezwykle szkodliwy. W rzeczywistości organizm ludzki wydzie­la hormony m.in. kortyzol, insulinę, leptynę, ad­renalinę. Niekorzystnie one wpływają na stan zdrowia, odnowę komórek, a ponadto przyspie­szają starzenie.

Najczęściej nie jest ani możliwe ani pożądane, aby zrezygnować z szybkiego tempa życia lub dużego natężenia ruchu w naszym codziennym życiu. Dlatego też bardzo ważne jest zwrócić uwagę na zmianę die­ty i sposobu życia w celu lepszego zwalczania stresu. Zmiana ta może być niezbędna dla utrzymania odpowiedniego stanu zdrowia w dłuższej perspektywie.

 

 Źródła:

1) Feskanich D, Bischoff-Ferrari HA, Frazier AL, Willett WC. Milk ConsumptionDuring Teenage Years and Risk of Hip Fractures in Older Adults. JAMA Pediatr.2013 Nov 18.

2) Torfadottir JE. Milk intake in early life and risk of advanced prostate cancer. Am J Epidemiol. 2012 Jan 15;175(2):144-53. Epub 2011 Dec 20.

3) http://www.lanutrition.fr/les-news/boire-du-lait-ne-protege-pas-des-fractures-nouvelles-preuves.html

4) Feskanich D, Willett WC, Stampfer MJ, Colditz GA, MILK, dietary calcium calcium, and bone fractures in women: a 12-year prospective study. American Journal of Public Health. 1997

5) Bolland MJ, Grey A. Avenell A, et al. Calcium suplement with or without vitamin D and risk of cardiovascular events: reanalysis of the Women’s Health Initiative limited access dataset and metaanalysis. BMJ 2011, 342: d2040.

6) Thijssen HH, et al. Vitamin K status in human tissues: tissue-specific accumulation of phylloquinone and menaquinone-4. Br J Nutr 1996 Jan, 75(1): 121-27. 13. MS

7) Egg consumption and risk of coronary heart disease and stroke: dose-response meta-analysis of pro­spective cohort studies. http://www.bmj.com/content/346/bmj.e8539

8) Meta-analysis of prospective cohort studies evaluating the association of saturated fat with cardiovascu­lar disease. http://ajcn.nutrition.org/content/early/2010/01/13/ajcn.2009.27725.abstract

 

Odsłony: 1047

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy Odśwież