Akceptacja życia sposobem na uzdrowienie duszy i ciała

Kategoria: Potęga umysłu Opublikowano: środa, 21 czerwiec 2017 Piotr Nowak Drukuj E-mail
Akceptacja życia

Lęk, strach i brak wiary w lepsze jutro to codzienne uczucia u milionów ludzi na świecie. Ale czy musi tak być?

 

Zgodnie z zasadami fizyki kwantowej wszystko jest w ruchu. Wszystko też podlega zmianie.

Są dni, kiedy to każda rzecz nas cieszy, a są też dni, kiedy chcielibyśmy się zapaść pod ziemię lub zamknąć w ciemnym pokoju.

Naukowcy twierdzą, że świat tworzą atomy, elektrony, neutrony, kwarki itd. Są one w ciągłej dynamice i podlegają nieustannemu ruchowi i drganiom. My jako ludzie również składamy się z tych samych cząstek elementarnych i na niezauważalnym poziomie podlegamy ciągłej zmianie. Twierdzi się również, że świat materialny to forma energii. Ona z kolei, jak się domniema, podporządkowana jest ogólnie pojętej świadomości, której cząstkę całości posiadamy w sobie.

Poczyniony wcześniej wstęp miał za zadanie uwidocznić fakt, że jesteśmy powołani do aktywnego życia tu na ziemi. Nie oznacza to absolutnie życia w ciągłym biegu, zniewoleniu, lęku czy biedzie. Wręcz przeciwnie, powinniśmy zacząć świadomie sterować swoim losem i być pewni swoich celów. Mamy wręcz obowiązek nieustannie się rozwijać i co najważniejsze, cieszyć się tym całym dobrem, które nam przynosi los. To z kolei będzie wpływało na nasze poczucie szczęścia i spełnienia.

Jeżeli nasze umysły będą pełne negatywnych i destrukcyjnych myśli (energii) to i nasze życie będzie tak wyglądać jak one. Jeśli natomiast przestawimy się mentalnie w drugą stronę, tę optymistyczną, rośnie prawdopodobieństwo szybkiej zmiany na lepsze.

Niby wszystko takie piękne i proste, ale jak to zrobić, aby zadziałało?

Kluczową kwestią jest zrozumienie takich słów jak: akceptacja, miłość i współczucie. Dopiero na ich fundamentach człowiek może zacząć rosnąć duchowo, co też bezpośrednio przejawi się w świecie zewnętrznym.

Akceptacja życia – dlaczego jest ona tak ważna?

Miliony, jak nie miliardy ludzi na ziemi urodziły się i dorastają w przeświadczeniu, że należy zmagać się z problemami i przeciwnościami losu. Ich egzystencja objawia się jako ciągła walka między tym co jest, a tym co chcieliby osiągnąć. Prowadzi to najczęściej do problemów psychicznych, czego bezpośrednią konsekwencją są także choroby. Tworzy się zaklęty krąg, który trudno opuścić.  

Do tego dochodzi jeszcze sprawa przekonań, które determinują nasze działania.

Przekonania stanowią nieodzowny element bycia człowiekiem. Nabywamy je od samego urodzenia i wykorzystujemy każdego dnia. Wpływają one na nasze zachowania oraz postrzeganie świata. Przekonania te mimo, że pomagają nam funkcjonować w społeczeństwie, to również nam przeszkadzają w zmianie myślenia na bardziej konstruktywne.

Wracamy ponownie do obszaru jakim jest akceptacja życia. Na etapie wprowadzania tego pojęcia do naszej codzienności, należy podjąć próbę zmiany pewnych przekonań nabytych od rodziny i całego środowiska, które nas otaczało i otacza nadal. Dopiero po zrozumieniu i wyeliminowaniu ograniczeń hamujących nasze prorozwojowe działania, zaczniemy zauważać lepszą stronę życia.

Akceptacja oznacza, że nie walczymy z tym co nas spotyka, lecz traktujemy jako konsekwencje naszych wcześniejszych schematów myślowych. Jednocześnie staramy się te schematy zmienić na takie, które odpowiadają naszym oczekiwaniom.

Niektórzy traktują tego typu sposób działania jako wyzwanie ich życia. Dążą tą ścieżką, odczuwając satysfakcję z radosnych zdarzeń, a z drugiej strony akceptują ze zrozumieniem te sytuacje, które do najszczęśliwszych nie należą. Z czasem liczba sytuacji szczęśliwych przeważy, a dla takiej osoby życie zupełnie się odmieni.

Energoterapeuci mówią, że świadomy człowiek ma wyższe wibracje tj. wyższą energię. Jest mniej podatny na sugestie innych ludzi i stanowczo kroczy przez życie. Zanim osiągnie się taki stan, należy na niego zapracować. Akceptacja tego co nas spotyka może nam zdecydowanie pomóc. Nie walcząc z przeciwnościami losu stajemy się silniejsi i spokojniejsi.

Akceptacja nie stanowi formy poddania się sytuacjom zewnętrznym!

Przeciwnie, trzeba przyjąć wyzwanie rzucone przez życie i podjąć działania. Jednak niech te działania będą pozbawione lęku i strachu, a jednocześnie pełne wiary w pozytywne rozwiązanie. Warto mieć na uwadze, że każde okoliczności są takimi małymi celami. Podejście do nich i radzenie sobie z nimi powinno nas cieszyć.

Sekret akceptacji życia polega na umiejętności cieszenia się chwilą obecną.

Często występującym problemem jest kompleks niższości. Brak wiary w siebie wynikający z miejsca urodzenia, pochodzenia, braku sukcesów zawodowych czy biedy. Akceptując wstępnie te kwestie pozwalamy uwolnić się tej całej negatywnej energii tłumionej w nas przez lata. Najczęściej pochodną tego działania będzie szereg zbiegów okoliczności, które wzniosą nas na wyższe poziomy duchowe i materialne.

Akceptacja siebie wpływa na właściwe relacje z innymi osobami. Gdy jesteśmy zadowoleni z siebie i tego, co posiadamy, z ufnością patrzymy na świat i otaczających nas ludzi. Łatwiej jest nawiązywać interakcje międzyludzkie i podtrzymywać dobre relacje. Z braku uznania siebie rodzi się frustracja, zgorzkniałość i stany depresyjne. Uczucia te bywają niejednokrotnie długo tłumione, aż do czasu, gdy eksplodują. Wystarczająco wcześniej trzeba temu zaradzić

Brak akceptacji prowadzi również do ciągłego porównywania się z innymi. Wpływa na to rosnąca presja bycia lepszym we wszystkim co robimy i co posiadamy. Jednak jest to nieustanny wyścig szczurów. Mając tego świadomość i akceptując siebie w oryginalnej wersji, pozbawiamy się tego ciężaru, który jest niepotrzebnie i z uporem maniaka dźwigany przez miliony ludzi.

Problemem, który dotyczy po części chyba nas wszystkich, jest chęć kontrolowania życia. Wydaje się to być działaniem uzasadnionym i zrozumiałym. Jednak nadmierna kontrola prowadzi do nieuchronnych spięć wewnętrznych, lęku i strachu. Świat ze swojej natury jest zmienny. Tak więc lepszym rozwiązaniem wydaje się zaniechanie buntu i przesadnej kontroli oraz poddanie się nurtowi życia. To podejście z pewnością zaowocuje szczęśliwymi „zbiegami okoliczności” w naszym życiu materialnym oraz poprawą zdrowia psychicznego i fizycznego.

Odsłony: 1830

Komentarze do artykułu 

0 # RE: Akceptacja życia sposobem na uzdrowienie duszy i ciałaŚwietlisty 2020-04-10 18:28
Brak poczucia własnej wartości i chęć kontrolowania życia i zmora dzisiejszych czasów!
Odpowiedz | Odpowiedz, cytując rozmówcę | Cytuj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy Odśwież